Spowolniony komputer - dlaczego?



Oglądasz archiwalną wersję tematu "Spowolniony komputer - dlaczego?" z forum ms-news.pl.windowsxp





jh - 5 Kwi 2006, 12:27

Nieco długie - ale może łatwiej o pomysł...

Minęło ponad 15 miesięcy od instalacji systemu, pokończyło mi się kilka
subskrybcji (np. antywirus Nortona itp.) no i po przetestowaniu co nieco
softu postawniłem zrobić porządki i zainstalować system od zera. Płyta to
Gigabyte GA-K8NS Ultra-939. 2 GB RAMu (4 kości po 512 MB CAS 2ns), dysk
systemowy 120 GB Maxtor IDE (7200 rpm), dwa dyski Samsung Spin Point 160 GB
S-ATA, procesor AMD 64 3500+. Przed reinstalacją systemu te dwa dyski
pracowały w RAID 0, system wstawał z Maxtora IDE. Problemów sprzętowych
brak. Parę drobiazgów na USB (aparat, drukarka, klucz zabezpieczający do
programu), grafika AGP nVIDIA FX5700 i poważniejsza karta audio ;) Nie
narzekałem na wydajność. Na czas reinstalki zawartość dysków zrzuciłem na
dysk podpięty pod FW. Zrezygnowałem z RAIDu - dyski pozostały na tym samym
kontrolerze, tylko wyłączona funkcja RAID. System nadal startuje z Maxtora
IDE. Pierwsze, co zauważyłem to dłuższy start systemu - i to systemu "na
golasa". Zainstalowałem wszystko, co potrzeba do płyty i chipsetu z
wyjątkiem sterownika IDE - zresztą w czasie instalki program sugeruje, że
nie jest to konieczne. Do tego zainstalowałem NOD32 - triala (jak się
spodoba, to kupię). Potem oczywiście niezbędne sterowniki i wszelkie łaty z
Windows Update. Działa wolno. Znalazłem nowszy BIOS do płyty - nic to nie
zmieniło. Efekt jest taki, że ten o wiele "czyściejszy" system wstaje
zdecydowanie dłużej. Kopiowanie dużych danych z dysku FW na S-ATA jest
bardzo powolne (Total Commander podaje średni transfer na poziomie 3-4000
kB/s), przy czym obciążenie procka to 100%. Przewijanie w oknie Acrobat
Readera dokumentu ze sporo ilością grafiki znowu daje skoki 100% obciążenia.
Co nieco programuję i przy zamykaniu programu w Delphi w środowisku
debuggera - mam znowu te 100% obciążenia i zanim kursor tekstowy będzie
dostępny muszę odczekać kilka- kilkanaście sekund. Skąd takie obciążenia?
Menedżer zadań podczas kopiowania wskazuje po prostu na Total Commandera i
system. pozostałe programy mają zerowe obciążenie. Ma ktoś jakiś pomysł, co
je powoduje?

Jacek



alfik - 5 Kwi 2006, 15:58

piszesz ze nie zainstalowałes sterownikow na IDE , bycmoze to one sa winne .
MOzliwe ze nie masz właczonej obsługi DMA
Nie piszesz  co to za windows .
Nieco długie - ale może łatwiej o pomysł...

Minęło ponad 15 miesięcy od instalacji systemu, pokończyło mi się kilka
subskrybcji (np. antywirus Nortona itp.) no i po przetestowaniu co nieco
softu postawniłem zrobić porządki i zainstalować system od zera. Płyta to
Gigabyte GA-K8NS Ultra-939. 2 GB RAMu (4 kości po 512 MB CAS 2ns), dysk
systemowy 120 GB Maxtor IDE (7200 rpm), dwa dyski Samsung Spin Point 160
GB S-ATA, procesor AMD 64 3500+. Przed reinstalacją systemu te dwa dyski
pracowały w RAID 0, system wstawał z Maxtora IDE. Problemów sprzętowych
brak. Parę drobiazgów na USB (aparat, drukarka, klucz zabezpieczający do
programu), grafika AGP nVIDIA FX5700 i poważniejsza karta audio ;) Nie
narzekałem na wydajność. Na czas reinstalki zawartość dysków zrzuciłem na
dysk podpięty pod FW. Zrezygnowałem z RAIDu - dyski pozostały na tym samym
kontrolerze, tylko wyłączona funkcja RAID. System nadal startuje z Maxtora
IDE. Pierwsze, co zauważyłem to dłuższy start systemu - i to systemu "na
golasa". Zainstalowałem wszystko, co potrzeba do płyty i chipsetu z
wyjątkiem sterownika IDE - zresztą w czasie instalki program sugeruje, że
nie jest to konieczne. Do tego zainstalowałem NOD32 - triala (jak się
spodoba, to kupię). Potem oczywiście niezbędne sterowniki i wszelkie łaty
z Windows Update. Działa wolno. Znalazłem nowszy BIOS do płyty - nic to
nie zmieniło. Efekt jest taki, że ten o wiele "czyściejszy" system wstaje
zdecydowanie dłużej. Kopiowanie dużych danych z dysku FW na S-ATA jest
bardzo powolne (Total Commander podaje średni transfer na poziomie 3-4000
kB/s), przy czym obciążenie procka to 100%. Przewijanie w oknie Acrobat
Readera dokumentu ze sporo ilością grafiki znowu daje skoki 100%
obciążenia. Co nieco programuję i przy zamykaniu programu w Delphi w
środowisku debuggera - mam znowu te 100% obciążenia i zanim kursor
tekstowy będzie dostępny muszę odczekać kilka- kilkanaście sekund. Skąd
takie obciążenia? Menedżer zadań podczas kopiowania wskazuje po prostu na
Total Commandera i system. pozostałe programy mają zerowe obciążenie. Ma
ktoś jakiś pomysł, co je powoduje?

Jacek




jh - 6 Kwi 2006, 06:42

piszesz ze nie zainstalowałes sterownikow na IDE , bycmoze to one sa winne
. MOzliwe ze nie masz właczonej obsługi DMA
Nie piszesz  co to za windows .



Win XP Home SP 2 + wszystkei aktualne poprawki. DMA działa. Przynajmniej tak
pokazuje mi menedżer urządzeń. Nie mogę doinstalować tego drivera IDE.
Odpalam instalator - tak jak wcześniej, pokazuje się splash screen i program
znika. Dokładnie na taki sam problem z kolejnym uruchomieniem instalatora
natrafiłem w opisie na experts-exchange i również nie rozwiązali tego...
Oczywiście admin, z wyłączonym antywirem, usuniętym prefetchem itd.

jh


pioruns - 5 Kwi 2006, 14:10


(...)



Włącz DMA we właściwościach Kontrolera IDE..



jh - 6 Kwi 2006, 14:27

Włącz DMA we właściwościach Kontrolera IDE..



To byłoby zbyt banalne i proste i nie śmiałbym taką pierdołą męczyć grupę.

jh


beesqp - 6 Kwi 2006, 17:58


| piszesz ze nie zainstalowałes sterownikow na IDE , bycmoze to one sa winne
| . MOzliwe ze nie masz właczonej obsługi DMA
| Nie piszesz  co to za windows .

Win XP Home SP 2 + wszystkei aktualne poprawki. DMA działa. Przynajmniej tak
pokazuje mi menedżer urządzeń. Nie mogę doinstalować tego drivera IDE.
Odpalam instalator - tak jak wcześniej, pokazuje się splash screen i program
znika. Dokładnie na taki sam problem z kolejnym uruchomieniem instalatora
natrafiłem w opisie na experts-exchange i również nie rozwiązali tego...
Oczywiście admin, z wyłączonym antywirem, usuniętym prefetchem itd.



A próbowałeś te drivery do IDE wrzucić od razu po instalacji Win? Ja
zawsze po instalacji Win zapuszczam najpierw driv'y do chipsetu i IDE.
Dopiero później grafy, dźwięki, update'y i inne wodotryski.


jh - 6 Kwi 2006, 18:05

A próbowałeś te drivery do IDE wrzucić od razu po instalacji Win? Ja
zawsze po instalacji Win zapuszczam najpierw driv'y do chipsetu i IDE.
Dopiero później grafy, dźwięki, update'y i inne wodotryski.



Nie instalowałem ich - wszystkie poza tymi IDE SW. Po lekturze google'owej i
tym, co jest w readme doszedłem do wniosku, że nie trzeba. Ponieważ system
się ślimaczy postanowiłem doinstalować. Jak pisałem - niby poszło, ale nie
zrobił wszystkiego, wywaliłem i próbowałem kolejny raz zainstalować. No i
d... blada, bo teraz instalator się nie uruchamia...

jh


beesqp - 6 Kwi 2006, 18:18


| A próbowałeś te drivery do IDE wrzucić od razu po instalacji Win? Ja
| zawsze po instalacji Win zapuszczam najpierw driv'y do chipsetu i IDE.
| Dopiero później grafy, dźwięki, update'y i inne wodotryski.

Nie instalowałem ich - wszystkie poza tymi IDE SW. Po lekturze google'owej i
tym, co jest w readme doszedłem do wniosku, że nie trzeba. Ponieważ system
się ślimaczy postanowiłem doinstalować. Jak pisałem - niby poszło, ale nie
zrobił wszystkiego, wywaliłem i próbowałem kolejny raz zainstalować. No i
d... blada, bo teraz instalator się nie uruchamia...



No to teraz trochę inaczej piszesz, bo we wstępnym poście twierdziłeś,
że "...w czasie instalki *program* sugeruje, że nie jest to
konieczne...". Trochę teoretyzuję, bo z tą płytą nie miałem do
czynienia, ale dla mnie te akurat driv'y są podstawowe i instaluję je
zawsze przy każdej płycie o ile producent takie daje (ew. nowsze ze
strony producenta). Można się obejść bez paru innych rzeczy, ale te
akurat to wg mnie basic. Zwłaszcza w sytuacji gdy instalujesz starszy
system niż płyta. W tej chwili trudno zgadnąć dlaczego krzaczy się
instalator, bo nie wiadomo co masz zapuszczone.

P.S. Cały czas zakładam, że nie pozajączkowałeś czegoś ze sterami do
chipsetu.


jh - 7 Kwi 2006, 04:20

No to teraz trochę inaczej piszesz, bo we wstępnym poście twierdziłeś, że
"...w czasie instalki *program* sugeruje, że nie jest to konieczne...".



Na jedno wychodzi. Wyświetla info, które jest w readme sterownika IDE SW.

Trochę teoretyzuję, bo z tą płytą nie miałem do czynienia, ale dla mnie te
akurat driv'y są podstawowe i instaluję je zawsze przy każdej płycie o ile
producent takie daje (ew. nowsze ze strony producenta).



Chipset - zgoda, AGP itd. Ale te wg wszelkich opisów są zbyteczne i kupa
ludzi nawet po instalacji wywala je.

W tej chwili trudno zgadnąć dlaczego krzaczy się instalator, bo nie
wiadomo co masz zapuszczone.
P.S. Cały czas zakładam, że nie pozajączkowałeś czegoś ze sterami do
chipsetu.



Raczej nie. Nie jestem w końcu jakims tam amatorem, który zaczyna, poza tym
co nieco programuję i od "drugiej" strony też z grubsza mogę wyczaić co się
dzieje. Ale tu nie wiem. Wygląda tak, jakby jakiś proces odpalany przez
instalator był zamykany przez system. Nie ja jeden z tym walczę:

http://www.experts-exchange.com/Hardware/Q_21737483.html - tu akurat sprawa
dotyczy AGP, ale objaw dokładnie ten sam. Z tym, że u mnie ręczna podmiana
driverów nie wchodzi w rachubę - jest kilka kontrolerów IDE (ATA, S-ATA) i
wolę nie namieszać.

jh

Chicony.pl Chicony.com.pl znany miedzynarodowy producent sprzetu komputerowego. Domeny na sprzedaz.
INSTALACJA XP - PO ZAŁADOWANIU PLIKÓW INSTALATORA KOMPUTER SIĘ ZATRZYMUJE!
Certyfikaty zgodnosci programow, systemow komputerowych z Y2000 - prawo, obowiazek, przywilej czy dobra wola ?
  • wyswietlanie rds passat b5
  • irena dzieidzic
  • hospcjum onkologiczne
  • tanie loty do madrytu
  • slownik terminow literackich bohater
  • Baza wiadomości z grup dyskusyjnych : Start