przeciw wprowadzeniu euro - poprowadzę bezpłatnie stronkę www



Oglądasz archiwalną wersję tematu "przeciw wprowadzeniu euro - poprowadzę bezpłatnie stronkę www" z forum pl.biznes





colnet - 24 Paź 2008, 05:55

Jak w temacie. Chciałbym zjednoczyć siły wszystkich którzy nie chcą
wprowadzenia euro w Polsce. Zadania stronki - sami ustalimy.
Może uda się dopiąć swego. Potrzebne będzie też miejsce na jakimś
serverze. Pozdrowienia dla wszystkich ktorzy chcą niezależnej waluty
i takiejż polityki finansowej państwa polskiego w unii.


szymon - 24 Paź 2008, 06:02


Jak w temacie. Chciałbym zjednoczyć siły wszystkich którzy nie chcą
wprowadzenia euro w Polsce. Zadania stronki - sami ustalimy.
Może uda się dopiąć swego. Potrzebne będzie też miejsce na jakimś
serverze. Pozdrowienia dla wszystkich ktorzy chcą niezależnej waluty
i takiejż polityki finansowej państwa polskiego w unii.



a ja chcę euro :)


colnet - 24 Paź 2008, 06:05


[..]

a ja chcć  euro :)



To i do Ciebie nie jest adresowany ten post.


colnet - 24 Paź 2008, 06:15

Jak w temacie. Chciałbym zjednoczyć siły wszystkich którzy nie chcą
wprowadzenia euro w Polsce. Zadania stronki - sami ustalimy.
Może uda się dopiąć swego. Potrzebne będzie też miejsce na jakimś
serverze. Proszę o kontakt na e-mail.
Pozdrowienia dla wszystkich ktorzy chcą niezależnej waluty
i takiejż polityki finansowej państwa polskiego w unii.


szymon - 24 Paź 2008, 06:18



[..]
| a ja chcć™ euro :)

To i do Ciebie nie jest adresowany ten post.



A dlaczego nie chcesz euro?


Przemek - 24 Paź 2008, 06:54


Nie bo NIE

Przemek



| [..]
| a ja chcć™ euro :)
| To i do Ciebie nie jest adresowany ten post.

A dlaczego nie chcesz euro?




szymon - 24 Paź 2008, 06:56



Nie bo NIE



Pls. odpowiadaj pod.

A ja bym chętnie posłuchał głosu przeciwników euro, bo ja chcę i wiem
dlaczego chcę, a jak ktoś chce mnie przekonać, że błądzę w ciemnościach
to chętnie posłucham.


Przemek - 24 Paź 2008, 06:59




| Nie bo NIE

Pls. odpowiadaj pod.

A ja bym chętnie posłuchał głosu przeciwników euro, bo ja chcę i wiem
dlaczego chcę, a jak ktoś chce mnie przekonać, że błądzę w ciemnościach
to chętnie posłucham.



OK będę pisał pod.
Też posłucham, bo jestem ZA.

Przemek


Przemek - 24 Paź 2008, 07:26



[..]
| a ja chcć euro :)

To i do Ciebie nie jest adresowany ten post.



Gość jest bardzo ciekawy rozesłał post po kilku grupach, jak ktoś
napisze inaczej niż myśli to go zaraz z grubej rury traktuje.

-nie do ciebie adresowany post (podobny na wgpw).

A przecież nie pisze na prywatnym forum, nie chce w ogóle słyszeć innego
zdania, o dyskusji w tym temacie to pewnie mowy nie będzie.

Zachowuje się jak ludzie z ....

Przemek


szymon - 25 Paź 2008, 06:25




| Nie bo NIE

| Pls. odpowiadaj pod.

| A ja bym chętnie posłuchał głosu przeciwników euro, bo ja chcę i wiem
| dlaczego chcę, a jak ktoś chce mnie przekonać, że błądzę w ciemnościach
| to chętnie posłucham.

OK będę pisał pod.
Też posłucham, bo jestem ZA.



No to żeśmy se pogadali... cóż za ciekawa dyskusja, rzekłbym standardowa
jak przychodzi do argumentów przeciwko euro.


Liwiusz - 27 Paź 2008, 02:10




| Nie bo NIE

| Pls. odpowiadaj pod.

| A ja bym chętnie posłuchał głosu przeciwników euro, bo ja chcę i wiem
| dlaczego chcę, a jak ktoś chce mnie przekonać, że błądzę w ciemnościach
| to chętnie posłucham.

| OK będę pisał pod.
| Też posłucham, bo jestem ZA.

No to żeśmy se pogadali... cóż za ciekawa dyskusja, rzekłbym standardowa
jak przychodzi do argumentów przeciwko euro.



   To może ja trochę pomogę:

- oddanie emisji (i zysków z emisji) pieniądza
- brak kontroli nad emisją pieniądza
- mniej walut, to mniejsza konkurencja między bankami je wydającymi -
większa pokusa "zepsucia" pieniądza

   Zresztą argumenty za euro też są wątpliwe:

- brak konieczności przeliczania kursów walut przy zakupach: to ma być
argument? W dobie kieszonkowych komputerów?

- brak ryzyka kursowego - dla gospodarki jest to neutralne, na zmianach
kursów jednocześnie część traci, część zyskuje, dla gospodarki w
dłuższym okresie jest to neutralne, a zmiany kursów walut w
poszczególnych państwach dostsoswują się do sytuacji gospodarczej w
danym państwie

- brak konieczności wymiany waluty przy podróżowaniu: również nieistotne
z punktu widzenia gospodarki, zwłaszcza w dobie elektronicznych
instrumentów płatniczych

Właściwie większość argumentów za euro sprowadza się do tego, że "nie
trzeba będzie wymieniać, przeliczać kursów i ponosić ryzyka kursowego".
Jak to może wpłynąć na gospodarkę, niewiadomo. Chyba że faktycznie mamy
przedsiębiorców-dupy, którzy nie podejmują decyzji racjonalnych
finansowo, bo nie umieją przeliczać aktualnych kursów...


dswal...@gmail.com - 27 Paź 2008, 14:57

1. Ponieważ bicie własnej monety jest atrybutem państwowości.
2. Decyzje o polityce walutowej będą podejmowane bez naszego udziału.
Chyba że liczyć 1 miejsce (1 kraj jeden głos) w zarządzie eurobanku.
3. Będziemy podatni o wiele bardziej na wahnięcia kursowe. Kryzys w
jednym z państw euro przełoży się na pozostałe kraje natychmiast.
5. Po wprowadzeniu euro za mamy stosunek 1 do 4 ceny sprzedawcy
zaokrąglają w górę :).

Fantom - 28 Paź 2008, 16:31

  To może ja trochę pomogę:

- oddanie emisji (i zysków z emisji) pieniądza



Na 100 % ? Cos mi sie obilo, ze my musimy wyprodukowac Euro na start. Chyab
ze tylko placimy a bije ktos inny. A tak swoja droga jakie zyski ma Panstwo
z emisji pieniadza ? Przeciez to i tak placa podatnicy wiec dla Kowalskiego
ten argument nie ma znaczenia. No i z tego co wiem to czesc dzisiejszej kasy
papierowej tez produkowane jest za granica ?

  Zresztą argumenty za euro też są wątpliwe:

- brak konieczności przeliczania kursów walut przy zakupach: to ma być
argument? W dobie kieszonkowych komputerów?



Nie chodzi o komputerki kieszonkowe. Jakbys np dzisiaj dostawal faktury z
zagranicy i mialbys ciagle kontrolowac kurs wg jakich to przeliczasz to
znudziloby Ci sie to po tygodniu - nawet nie wiesz ile to pracy i bledow.

- brak konieczności wymiany waluty przy podróżowaniu: również nieistotne z
punktu widzenia gospodarki, zwłaszcza w dobie elektronicznych instrumentów
płatniczych



Dla Kowalskiego to wazna rzecz.

Właściwie większość argumentów za euro sprowadza się do tego, że "nie
trzeba będzie wymieniać, przeliczać kursów i ponosić ryzyka kursowego".
Jak to może wpłynąć na gospodarkę, niewiadomo. Chyba że faktycznie mamy
przedsiębiorców-dupy, którzy nie podejmują decyzji racjonalnych finansowo,
bo nie umieją przeliczać aktualnych kursów...



Ano

Fantom

Druga odsłona strony startowej www.startowa.2bb.pl
czy znacie taki e biznes i co o nim sadzicie http://www.coopers-corp.pl/
Windows XP jako serwer FTP,WWW+SDI+problem
  • sotw 8
  • nie rowne obroty0A0909090A09090909zetor 7011
  • farby ftalowe
  • ssh identyfikacja po kluczu
  • tapety polska pilka
  • tapety;motocykle
  • ipaq 3760 linux
  • program w tv
  • salon volkswagen
  • Baza wiadomości z grup dyskusyjnych : Start