Opłata manipulacyjna a podatki, ZUS, UZ



Oglądasz archiwalną wersję tematu "Opłata manipulacyjna a podatki, ZUS, UZ" z forum pl.biznes





Wiesław Dudek - 24 Sty 2003, 14:40

Czy trzeba mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą, aby rozprowadzać np.
darmową licencję lub program komputerowy albo też inny produkt własnego
autorstwa? Czy można od tego pobierać opłaty manipulacyjne związane z
kosztami np. dostarczenia tego produktu?
Czy od uzyskanych opłat manipulacyjnych odprowadza się składki na ZUS lub
ubezpieczenie zdrowotne?
Jakie warunki trzeba spełnić, aby można było prowadzić taką praktykę?
Bardzo będę wdzięczny za jakiekolwek wskazówki i pomoc.


Adam - 24 Sty 2003, 15:06


Czy trzeba mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą, aby rozprowadzać
np.
darmową licencję lub program komputerowy albo też inny produkt własnego
autorstwa? Czy można od tego pobierać opłaty manipulacyjne związane z
kosztami np. dostarczenia tego produktu?
Czy od uzyskanych opłat manipulacyjnych odprowadza się składki na ZUS lub
ubezpieczenie zdrowotne?
Jakie warunki trzeba spełnić, aby można było prowadzić taką praktykę?
Bardzo będę wdzięczny za jakiekolwek wskazówki i pomoc.



Oczywiscie ze trzeba miec zarejestrowana dzialalnosc,bo chociaz program jest
darmowy to jednak swiadczysz platne uslugi dostarczenia tego produktu.Chyba
ze robisz to na dziko lub na konto jakiegos rodzinnego emeryta czy
renciste,czy tez sam albo pracujesz na etacie albo pobierasz rente.A skoro
masz zarejestrowana dzialalnosc to niezaleznie od tego ile zarobisz i czy
cokolwiek zarobisz ZUS i zdrowotne musisz oplacac.
A teraz zartem bo przymniala mi sie taka fajna sygnaturka,ktora widzialem
chyba na polityce i pozwole sobie zacytowac,a brzmiala mniej wiecej tak:
"Drzyjcie wszyscy bogowie i wy muzy glupie
bo Wielki Z(e)US ma was wszystkich w dupie"
Pozdrawiam
Adam


Wiesław Dudek - 24 Sty 2003, 15:16

Czyli rozdając coś za darmo i nie pobierając nawet opłat manipulacyjnych
muszę otworzyć działalność gospodarczą?

Adam - 24 Sty 2003, 15:28


Czyli rozdając coś za darmo i nie pobierając nawet opłat manipulacyjnych
muszę otworzyć działalność gospodarczą?



Nie pobierajac oficyjalnie [tzw.napiwki nie wchodza w gre] zadnych oplat
manipulacyjnych ani za dostarczenie mozna oczywiscie bez dzialalnosci.Tylko
co to da ? Wtedy nawet za dostarczenie nie mozesz zadac okreslonej sumy ,a
nawet zadac zwrotu kosztow,a liczyc wylacznie na laske i dobra wole klienta.
Pozdrawiam
Adam



Wiesław Dudek - 24 Sty 2003, 16:05

Czy napiwek to darowizna? Czy jeśli ogłoszę, że rozdaję produkt darmowy, ale
dostanie go osoba, która da  "co łaska" co najmniej pewną kwotę minimalną to
czy jest to traktowane przez prawo jako wyraz wdzięczności jak np. w innych
grupach zawodowych (lekarzy) i można obyć się bez ZUS i UZ?

Pozdrawiam
Wiesław Dudek


GL - 24 Sty 2003, 17:22


Czy trzeba mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą, aby rozprowadzać np.
darmową licencję lub program komputerowy albo też inny produkt własnego
autorstwa?



kombinuj, kombinuj... knif to umowy o dzieło, na kompletnie fikcyjne
usługi, byle podpadały pod 'dzieło'. Oczywiście to tylko papier -
firma ma podkładkę na wydane pieniądze, a ty dzięki 50% kosztom
uzyskania przychodu płacisz realnie 10% kwoty honorarium w poczet
zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Rzeczywista usługa
może być już zupełnie inna.

W twoim przypadku -np. umowa na opracowanie "strategii informatyzacji
firmy w oparciu o oprogramowanie (xxx)", a rzeczywista usługa obejmuje
instalację i wdrożenie programu twojego autorstwa itd.

Obie strony zadowolone, bo ty masz kasę, firma pieniądze, Urząd
Skarbowy też dostanie haracz, choć nie tak duży jak powinien - i tyle.
Ja tak robię wszelkiego rodzaju prace konerwatorskie zasobów
informatycznych firm (kompy, sieci itd.)-jakbym miał na każdą usługę
brać umowę zlecenie, to zus, składka na kasy chorych + 20% podatek
doprowadziłyby tę umowę do finansowego absurdu.

Grendel


Wiesław Dudek - 24 Sty 2003, 18:17

Dobrze, ale wydaje się, że umowy o dzieło lub umowy zlecenia nie da się
zawrzeć z osobą fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej. A
przecież chcąc coś sprzedawać osobom prywatnym spotykamy się z tym
problemem.
Może się mylę?
Jest jeszcze jedna ciekawa kwestia dotycząca definicji działalności
gospodarczej:
"Art. 2. 1. Działalnością gospodarczą w rozumieniu ustawy jest zarobkowa
działalność wytwórcza, handlowa, budowlana, usługowa oraz poszukiwanie,
rozpoznawanie i eksploatacja zasobów naturalnych, wykonywana w sposób
zorganizowany i ciągły"
Czy to znaczy, że od czasu do czasu mogę coś sprzedać? Na przykład wystawić
coś na aukcji, aby zareklamować i sprawdzić powodzenie przedsięwzięcia.

Adam - 25 Sty 2003, 03:10


Czy napiwek to darowizna? Czy jeśli ogłoszę, że rozdaję produkt darmowy,
ale
dostanie go osoba, która da  "co łaska" co najmniej pewną kwotę minimalną
to
czy jest to traktowane przez prawo jako wyraz wdzięczności jak np. w
innych
grupach zawodowych (lekarzy) i można obyć się bez ZUS i UZ?

Pozdrawiam
Wiesław Dudek



Nie wiem jak dokladnie od strony prawnej wyglada napiwek,bo darowizna jest
opodatkowana a napiwek nie.Wszelkiego rodzaju zebracy nie placa przeciez ani
ZUS ani podatku,rowniez kelner w restauracji za napiwki nie placi zadnego
opodatkowania.Natomiast jesli ustalisz oplate minimalna to juz nie bedzie
traktowane jako napiwek czy darowizna tylko jako narmalna oplata za usluge.
Zreszta w grupach zawodowych lekarzy czy innych jest podobne.Jesli lekarz
nie ma zarejestrowanej dzialalnosci i przyjmuje w domu pacjentow to po
pierwsze robi to dadatkowo pracujac jednoczesnie w jakiejs przychodni na
etacie gdzie placa za niego ZUS i zdrowotne,po drugie to lekarz ma nie tylko
prawo ale obowiazek udzielenia choremu pomocy w kazdym miejscu i o kazdym
czasie,wiec tutaj to pojecie napiwku moze byc bardziej naciagane. Zreszta
jesli sam pracujesz na etacie to ZUS placi za Ciebie pracodawca, mozesz wiec
prowdzic dzialalnosc i nie placic ZUS a jedynie zdrowotne. Natomiast nie
mozesz jednoczesnie byc na statusie bezrobotnego kiedy te zusowskie
swiadczenia placi za Ciebie urzad pracy i swiadczyc platne uslugi.
Najprostszym rozwiazaniem jest zarestrowanie dzialalnosci na kogos z rodziny
[emeryt,rencista czy pracujacy na etacie].Wowczas nie musisz placic ZUS,
placisz samo tylko zdrowotne,a pomagac bezinteresownie mozesz nawet obcej
osobie.
Pozdrawiam
Adam


GL - 25 Sty 2003, 03:51


Dobrze, ale wydaje się, że umowy o dzieło lub umowy zlecenia nie da się
zawrzeć z osobą fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej



tzn - chcesz sprzedać coś osobie prywatnej, czy ty sprzedajesz firmie,
jako osoba prywatna, bo się już zgubiłem.

przecież chcąc coś sprzedawać osobom prywatnym spotykamy się z tym
problemem.



jeśli chcesz sprzedawać swój produkt osobom prywatnym, to albo 'na
krzywy ryj'. Jeśli legalnie, to raczej tylko działalność gospodarcza.

Czy to znaczy, że od czasu do czasu mogę coś sprzedać? Na przykład wystawić
coś na aukcji, aby zareklamować i sprawdzić powodzenie przedsięwzięcia.



aukcjami internetowymi wcześniej czy później zainteresuje się US,
wtedy dowiesz się, jaka jest jedynie słuszna interpretacja prawa
;-)...

GL


Wiesław Dudek - 25 Sty 2003, 04:20

Dziękuję, to chyba wszystko co chciałem wiedzieć

Wiesław Dudek - 25 Sty 2003, 04:30

| Dobrze, ale wydaje się, że umowy o dzieło lub umowy zlecenia nie da się
| zawrzeć z osobą fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej
tzn - chcesz sprzedać coś osobie prywatnej, czy ty sprzedajesz firmie,
jako osoba prywatna, bo się już zgubiłem.



chciałbym sprzedawać osobom prywatnym nie prowadzącym działalności
gospodarczej i również sam nie rejestrować działalności gospodarczej, np. na
umowę zlecenie lub umowę o dzieło i nie wiem czy dobrze się orientuję, że
jest to niezgodne z prawem

| przecież chcąc coś sprzedawać osobom prywatnym spotykamy się z tym
| problemem.
jeśli chcesz sprzedawać swój produkt osobom prywatnym, to albo 'na
krzywy ryj'. Jeśli legalnie, to raczej tylko działalność gospodarcza.



Też mi się tak wydaje- niestety

| Czy to znaczy, że od czasu do czasu mogę coś sprzedać? Na przykład
wystawić
| coś na aukcji, aby zareklamować i sprawdzić powodzenie przedsięwzięcia.
aukcjami internetowymi wcześniej czy później zainteresuje się US,
wtedy dowiesz się, jaka jest jedynie słuszna interpretacja prawa
;-)...



Ale czy  sprzedaż dwóch egzemplarzy jest zorganizowana i ciągła? Aukcja
internetowa pozwala na sprawdzenie czy kłopoty związane z rejestracją i
prowadzeniem działalności a także wszystkie konieczne opłaty z tym związane
mają sens albo, czy jest to niepotrzebne zawracanie sobie głowy i szukanie
kłopotów.

Potrzebuje prace: ,,Podatki w przedsiebiorstwie''
19% - nowe podatki - komu co sie oplaca?
Zapłata podatku PIT - gorące pytanie
  • kod do gry
  • spoleczne znaczenie turystyki
  • frezarka sklep
  • pulawy cennik
  • gra pokemon lg download
  • urzad skarbowy pulawach
  • zglaszanie nieobecnosci
  • czy grilowanie na ogrudku przy bloku jest
  • tg personals
  • Baza wiadomości z grup dyskusyjnych : Start